| Finał bez Kasi i Łukasza |
|
|
|
| Wpisał: Administrator | |
| 30.11.2007. | |
|
W zeszłym tygodniu to właśnie dzisiejsi przegrani, według jurorów byli najlepsi. Otrzymali oni idealną notę, za wszystkie swoje przejazdy, ale mimo to musieli zmierzyć się z Anią Popek i Filipem Bernadowskim w strefie Skate off. Nie inaczej było tym razem, z tym, że jurorzy w swoich ocenach Kasi i Łukasza, już nie byli tak pobłażliwi. Uzyskali oni najsłabszą notę ze wszystkich par, i jak się później okazało, również najmniej smsów od telewidzów.
W pierwszej części programu pary tańczyły w klasycznych klimatach. Mogliśmy usłyszeć np Vivaldiego czy Czajkowskiego. Ta odsłona była bardzo wyrównana, choć najwięcej pochwał od jurorów, otrzymali Aneta i Rafał, który określony został nawet mianem Freda Astera na lodzie. Druga część to rytmy musicalowe i tu już sędziowie chętniej rozdawali najwyższe noty. Ponownie świetne recenzje zebrał Rafał i Aneta, a równie dobrze odebrany został występ Olgi i Sławka. Kasia i Łukasz identycznie jak w pierwszej części, czyli nota 9.5, która sprawiła, że znaleźli się oni na ostatniej pozycji. Dzisiejsze noty:
Tym razem widzowie i jurorzy byli wyjątkowo zgodni. Największe poparcie otrzymała para: Rafał i Aneta, dzięki czemu automatycznie awansowali do finału. O udział w nim walczyć musiały dwie piękne aktorki i już także świetne łyżwiarki - Kasia Glinka i Olga Borys. Ta druga para, w zeszły piątek została obdarzona największą ilością głosów widzów. Znalazło to przełożenie w dzisiejszym odcinku. To właśnie oni stosunkiem głosów 54 do 46% zmierzą się w finale z Rafałem Mroczkiem i Anetą Kowalską. Kasię Glinkę i Łukasza Dzióbka niestety już żegnamy, dziękując jednocześnie za wspaniałe wrażenia wizualne i artystyczne, których dostarczali nam w każdym odcinku. |
|
| Zmieniony ( 07.12.2007. ) |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|















Widzowie zadecydowali, że w finale programu Gwiazdy Tańczą na Lodzie wystąpi Olga Borys ze Sławkiem Borowieckim, oraz Rafał Mroczek z Anetą Kowalską. Tym samym dzisiejszy program był jednocześnie, pożegnaniem z Kasią Glinką i Łukaszem Dzióbkiem, którzy według wielu uznawani byli za faworytów do zwycięstwa.